Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drób. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drób. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 czerwca 2016

Mielone drobiowe z kaszą orkiszową

Kotlety miodzio, że tak powiem, nawet byłam miło zaskoczona ich smakiem. Przepis kompletnie improwizowany. Z poniższej porcji wychodzi ok 15 sztuk kotletów takich większych
Potrzebujemy:
1 szkl. kaszy orkiszowej drobnej
2 duże piersi z kurczaka
1 średnia cebula
2-3 ząbki czosnku
2 jajka
po łyżce świeżego koperku i natki pietruszki - posiekane
2 średnie lub 1 duża marchewka
sól, pieprz, papryka słodka - do smaku
bułka tarta

Wykonanie:
Kaszę opłukać, zalać 2 szkl. wody i ugotować. Zdjąć z ognia, przykryć talerzykiem i odstawić do ostygnięcia (ta kasza bardzo szybko się gotuje). Piersi oczyścić, pokroić na większe kawałki i razem z cebulą zmielić w maszynce o grubych oczkach. Dodać to ostudzonej kaszy. Marchew zetrzeć na jarzynówce, dodać jajka, zioła, czosnek przeciśnięty przez praskę i przyprawy - wymieszać. Jak będzie za rzadkie to dodać bułki tartej do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Uformować kotlety, obtoczyć w bułce tartej i usmażyć na złoty kolor.


Smacznego ;) 

środa, 13 stycznia 2016

Kotleciki ryżowo-drobiowe

Dzisiaj normalnie, i zresztą jak to ostatnio często bywa, nie wiedziałam co zrobić na obiad. Przeglądając rano FB trafiłam na dość intrygujący pomysł, połączenie ryżu i piersi z kurczaka. Przepis, którym się inspirowałam pochodzi stąd no ale oczywiście dodałam trochę swoich malutkich dodatków ;) Zdjęcia nie wstawiam, bo po usmażeniu wyglądają jak kotlety mielone drobiowe, a to chyba każdy wie jak wyglądają ;)


Składniki:
2 torebki ryżu (ja dałam taki do gołąbków ze względu na kleistość)
2 piersi z kurczaka (podwójne)
2 jajka
papryka słodka - ok. 1 łyżeczki
2-3 ząbki czosnku
bazylia, oregano (lub majeranek), sól, pieprz mielony - do smaku
bułka tarta

Wykonanie:
Ryż ugotować w osolonej wodzie - ostudzić. Z piersi usunąć kostki i pozostałości chrząstek - mięso zmielić w maszynce na grubych oczkach. Dodać jajka i przyprawy, czosnek przecisnąć przez praskę, dobrze wymieszać. Masa będzie się lekko kleić do rąk, ale bez trudu można z niej "ulepić" kotlety. Obtoczyć w bułce tartej i smażyć z obu stron na złoty kolor (kładziemy na rozgrzany olej).

Ja podałam z sosem pieczarkowym, ale równie dobrze będzie smakować z surówką z pekinki z sosem vinegret. Smakują podobnie jak bardzo lekkie gołąbki. Nam bardzo smakowały ;)
Z takiej porcji wyjdzie ok 12-13 kotletów, w zależności jak duże się robi ;)


Smacznego ;)